Gdybyś dziesięć lat temu powiedział mi, że jestem manipulantką albo że jestem dobra w manipulacji, obraziłbyś mnie i bardzo szybko zaczęłabym się tego wypierać: „To nieprawda!” Wciąż słyszę jak słowo „manipulacja“ brzmiało w ustach mojej babci. To tak, jakby nazywała mnie dzieciobójczynią. Powiedzmy sobie wprost: to nie był komplement.

Gary Douglas dość wcześnie zwrócił uwagę na moje zdolności do manipulacji. “Jeśli chcesz nauczyć się manipulować, to idź do Blossom. Ona potrafi sprawić, by wszyscy robili wszystko.” Chciałam się wtedy zapaść pod ziemię. Dlaczego mówi o mnie coś takiego przed wszystkimi? Odczuwałam to jako nieżyczliwość. Jednak jego oczy lśniły jak spokojnie siadał na zajęciach, liżąc lizaka. Ewidentnie nie miał żadnego problemu z obrażaniem mnie publicznie.

Już miałam przybrać nadąsaną minę, którą miałam doprowadzoną do perfekcji, by sprawić by poczuł się źle z tym, że to w ogóle powiedział, gdy nagle wydobył się ze mnie niezamierzony śmiech. Dlaczego ja się śmieję? I wtedy stało się to oczywiste dla mnie i dla wszystkich na sali, że jestem manipulantką na ogromną skalę.

Manipulacja, według definicji jaką nadano jej współcześnie, to takie nieładne słowo. Oznacza, że dostajesz to, czego chcesz kosztem innych. Jednak sięgając do starszych słowników, zanim ta definicja została przeinaczona, manipulacja oznaczała: “umiejętność i sztukę zarządzania”. Wkrótce dotarło do mnie, że manipulacja jest umiejętnością, a nie czymś niewłaściwym. Zaczęłam coraz uważniej słuchać Garego i dopytywać się o coraz więcej świadomości w tym temacie i ciągle było mi mało.

Co, jeśli bycie dobrym w manipulacji jest tak naprawdę niesamowicie wartościową umiejętnością? Co, jeśli są sposoby na to, by coś tak obejść, by ludzie byli umocnieni, a nie poszkodowani? Co, jeśli manipulacja, w połączeniu ze świadomością jest niesamowicie potężną zdolnością? Zebrałam najlepsze zasady Garego takie jak “nigdy nie konfrontuj”, “nigdy nie broń” i zaczęłam jeszcze bardziej starać się unikać tych taktyk. Przyglądałam się jak Gary rzuca ludziom wyzwanie: “Tobie to się nigdy nie uda.” co tak naprawdę wmanipulowywało ich w to, by wybrali coś wspanialszego. Manipulacja dla świadomości. To mi się podobało.

Rozmowa na temat związku: Ja: “Wydaje mi się, że powinnam postawić mu teraz ultimatum.” Gary: Nie, powiedz jak bardzo jesteś mu wdzięczna za to, że jest taki, jaki jest i nie będziesz musiała długo czekać. Zaufaj mi. To zadziała.”

Rozmowa na temat biznesu: Ja: “Gary, co powinnam powiedzieć tej osobie? Czy a) albo b) wykreuje rezultat? Gary: “Nie, sięgnij po c)”

Zawsze byłam zaskoczona tym, z jakiej perspektywy on patrzy. Tym bardziej, że to prawie zawsze przynosiło rezultat, jakiego pragnęłam.

Gary nauczył mnie manipulować bez pozbawiania ludzi wyboru. Pokazał mi, jak zastraszyć poprzez insynuację bez używania przemocy. Widziałam jak rzucał komentarz, który sprawiał, że ludzie zaczęli się zastanawiać, czy ich wybory były trafne i zastanawiałam się, jak ja mogłabym używać tych energii. Zaczęłam ludziom przepłacać i tym samym odnajdować wdzięczność. Mury, które mogłabym kruszyć samodzielnie, w wielu przypadkach same runęły.

Prawda jest taka, że my wszyscy przez cały czas manipulujemy. Robimy to komplementami. Robimy to, zachowując się jakbyśmy nie byli do czegoś zdolni. Ujmując pewne rzeczy tak, a nie inaczej. Sami sobą manipulujemy, myśląc, że jesteśmy czymś mniej albo przekonując samych siebie, że jesteśmy zadowoleni z tego co mamy.

Każdy manipuluje. Ludzie po prostu albo a) negatywnie oceniają manipulację tak bardzo, że wypierają jej efekty, albo b) są w manipulacji bardzo nieudolni i sprawiają, że ludzie czują się wykorzystani, albo c) są w tym tak biegli, że wszystko przychodzi do nich z łatwością. W tym ostatnim przypadku nawet nie wiedzą, że manipulują.

W ciągu ostatnich lat odkryłam, że umiejętna manipulacja sprawia, że ludzie w twojej obecności czują się lepiej. Nie jest to udawane. I to wcale nie wyklucza bycia autentycznym! To po prostu posiadanie świadomości tego, co twoje działania i słowa wykreują, i wybieranie ich umiejętnie i z troską. A do tego to wspaniała zabawa!

Lista wszystkiego tego, za co jestem wdzięczna Garemu Douglasowi jest bardzo długa. Jego przyzwolenie oraz wkład do moich zdolności manipulacyjnych zdecydowanie znalazłoby się na jej początku.

Ile energii trwonisz, jeśli swoich słów nie dobierasz, ani swoich działań nie podejmujesz zamierzenie?

Może chciałbyś zadać sobie pytanie: Czy pozwolę sobie na to, by wszystko czego pragnę przychodziło do mnie aż za łatwo?

Chciałbyś udoskonalić swoje umiejętności? Gary Douglas i dr Dain Heer będą prowadzić 3 dniową klasę tematyczną: Kłamstwa, Gierki, Manipulacje dla Świadomości, w dniach 25-27 czerwca. Na żywo w Kopenhadze albo poprzez transmisję online na cały świat. Kliknij tutaj by dowiedzieć się więcej o tej wyjątkowej klasie!

 

Artykuł w oryginalnej wersji angielskiej znajdziesz tutaj

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedintumblrmail